Karol Nawrocki o Wołyniu

Prezydent Karol Nawrocki mówi o ludobójstwie na Wołyniu: „Nie mylmy pojednania z amnezją”

Karol Nawrocki, fot. wPolsce24 YT

W trakcie obchodów 11 lipca na ziemi lubaczowskiej prezydent Karol Nawrocki wygłosił wystąpienie, w którym odniósł się do tragicznych wydarzeń na Wołyniu. Podkreślił rolę pamięci historycznej w budowaniu przyszłych relacji, wskazując, że prawda o przeszłości jest niezbędnym warunkiem dla współczesnej polityki.

11 lipca to w polskim kalendarzu historycznym data symboliczna, upamiętniająca ofiary ludobójstwa wołyńskiego. W tegorocznych uroczystościach na ziemi lubaczowskiej wziął udział prezydent Karol Nawrocki, który w swoim przemówieniu skupił się na tym, jak historia wpływa na współczesną geopolitykę i relacje między narodami.

Historia jako laboratorium polityki

Prezydent Nawrocki podkreślił, że historia stanowi fundament dla bieżących działań państwa, ostrzegając, iż opieranie polityki na historycznych nieprawdach prowadzi do błędnych decyzji w przyszłości. W swojej wypowiedzi przytoczył słowa Zbigniewa Herberta: „Niewiedza o zaginionych podważa realność świata”. Wykorzystał je jako punkt wyjścia do dyskusji o tym, że zapominanie o tragicznych kartach historii nie prowadzi do stabilizacji, lecz może osłabiać fundamenty przyszłego bezpieczeństwa.

Wskazał, że pamięć o 120 000 Polaków, cywilów pomordowanych podczas ludobójstwa wołyńskiego, musi być pielęgnowana nie po to, by podsycać konflikty, lecz by z tragicznych doświadczeń XX wieku wyciągać wnioski dla przyszłości.

Potępienie ideologii, nie narodu

Kluczowym elementem wystąpienia było wyraźne rozróżnienie między oceną zbrodniczej ideologii a oceną całego narodu. Prezydent Nawrocki podkreślił, że celem jest potępienie ideologii banderowskiej oraz symboli, które są z nią utożsamiane, a nie oskarżanie współczesnego społeczeństwa ukraińskiego.

„Nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię i tych, którzy ją wyznawali” – zaznaczył, wskazując na konieczność zajęcia jasnego stanowiska wobec symboli totalitarnych.

Prezydent zwrócił również uwagę na postawy tzw. „sprawiedliwych Ukraińców”, którzy w czasie wojny, ryzykując własne życie, ratowali polskich sąsiadów. Według Nawrockiego, musimy traktować te postawy jako część wspólnego dziedzictwa i właściwie je uhonorować.

Pojednanie a amnezja

Jednym z najczęściej cytowanych fragmentów wystąpienia było stwierdzenie: „Nie mylmy pojednania z amnezją”. Prezydent argumentował, że prawdziwe, trwałe pojednanie między narodami nie może opierać się na zapomnieniu czy przemilczaniu faktów. Według tej tezy, tylko rzetelne nazwanie zła po imieniu pozwala na budowanie przyszłych relacji na zdrowych, przejrzystych fundamentach.

Wystąpienie Karola Nawrockiego wpisuje się w szerszą debatę o polskiej polityce historycznej. Prezydent zaapelował o mądrość do przywódców Polski, Ukrainy i Europy, podkreślając, że XX wiek, ze swoimi traumami, wymaga od współczesnych polityków odpowiedzialności za to, by historia nie była polem manipulacji, lecz źródłem nauki dla kolejnych pokoleń.

Najnowsze informacje ze świata i z Polski.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane