Dzisiejszy wieczór podczas Młócki, widowiska zorganizowanego przed galą Prime 14, przyniósł kibicom solidną dawkę emocji. W wyjątkowej, pokazowej walce naprzeciw siebie stanęli Paweł Jóźwiak i prezes Prime Show MMA, Tomasz Bezrąk. Choć pojedynek nie był prowadzony w pełni sportowej formule, atmosfera i tempo zaskoczyły wszystkich obecnych.
Od pierwszych sekund obaj ruszyli na siebie z ogromną determinacją. Jóźwiak prezentował lepszą technikę i skuteczniej punktował, trafiając czystymi ciosami w stójce. Bezrąk z kolei nadrabiał charakterem i nieustępliwością. Nieustannie parł do przodu, szukając zwarcia i często wchodząc w klincz.
W drugiej części jedynej rundy było widać, że kondycja Bezrąka zaczyna się kończyć, ale nie zamierzał odpuszczać. Mimo przewagi Jóźwiaka, walka zachowała pokazowy charakter. Panowie wymieniali ciosy, lecz bez brutalnych akcji.
Najwięcej emocji wzbudziła końcówka. Bezrąk, zmęczony, odwrócił się plecami do rywala, a wtedy Jóźwiak trafił go mocnym prawym sierpowym, po którym Tomasz wylądował w… sianie otaczającym arenę walki. Choć technicznie można by uznać, że to Jóźwiak był skuteczniejszy, ostateczny werdykt należał do publiczności. Widzowie, głosując w ankiecie na czacie transmisji, przyznali zwycięstwo Tomaszowi Bezrąkowi, doceniając jego serce do walki i nieustępliwość.
Pokazowe starcie Bezrąka z Jóźwiakiem idealnie wpisało się w formułę Młócki. Z przymrużeniem oka, ale z dużą dawką emocji, śmiechu i rywalizacji. Najnowsze wiadomości o sportach walki.




Jaka cała karta walk?
Haha Bezi jak menel