Smutne wieści napłynęły z USA. W wieku 26 lat zmarł Mac Miller. Jest to ogromna strata dla sceny hip-hopowej.
Mac Miller, urodzony jako Malcolm James McCormick, był amerykańskim raperem, piosenkarzem i producentem muzycznym. 7 września jego martwe ciało znaleziono w jego domu w San Fernando Valley w Los Angeles. Przyczyną śmierci było przypadkowe przedawkowanie fentanylu, kokainy i alkoholu. Serwis TMZ donosi, że zgon stwierdzono natychmiast. Pogotowie wezwał człowiek znajdujący się w domu rapera.
Mac Miller zyskał popularność dzięki swoim mixtape’om, a jego debiutancki album studyjny „Blue Slide Park” wydany w 2011 roku, zajął pierwsze miejsce na liście Billboard 200. Był znany ze swoich introspektywnych tekstów i muzycznej wszechstronności. W swojej twórczości łączył elementy hip-hopu, jazzu i R&B. W trakcie swojej kariery współpracował z wieloma artystami i wydał kilka cenionych projektów, w tym „Watching Movies with the Sound Off”, „GO:OD AM” i „The Divine Feminine”.
3 sierpnia 2018 roku wydał swoją ostatnią płytę „Swimming”. Pozostawił po sobie łącznie 6 albumów. W tym jeden zawierający nagrania wykonywane na żywo, dwa minialbumy, 12 mixtapów oraz tysiące fanów na całym świecie. W 2013 roku zagrał w filmie „Straszny film 5”, gdzie wystąpił u boku Snoop Dogga. Prywatnie były chłopak Ariany Grande. Do rozstania między nimi prawdopodobnie doprowadziło uzależnienie rapera od narkotyków.
