Pop Smoke nie żyje

Raper Pop Smoke nie żyje!

Pop Smoke, fot. Apple Music YT

Urodzony na nowojorskim Brooklynie raper Pop Smoke został zastrzelony w środę 19 lutego w swoim domu w Hollywood Hills w Kalifornii. Miał 20 lat.

Wschodzący gwiazdor rapu Pop Smoke, znany z takich hitów jak „Dior” i „Welcome to the Party” nie żyje. Rapera zastrzelono w jego domu rankiem 19 lutego. Kalifornijska policja przekazała, że włamywacze wtargnęli do jego mieszkania w którym się znajdował przed godziną piątą rano. Wiele osób z branży określało Pop Smoke’a jako przyszłą megagwiazdę rapu. Do tej pory wydał dwa mixtape’y „Meet the Woo” oraz „Meet the Woo 2”. Ich premiery odbiły się szerokim echem w branży hiphopowej.

Według policji w środę rano, kilka osób włamało się do jego domu. Przynajmniej jedna z nich trzymała broń i przynajmniej jedna z nich była zamaskowana. Ktoś przebywający tam skontaktował się z przyjacielem na Wschodnim Wybrzeżu, który następnie zadzwonił pod numer alarmowy 911. W ciągu kilku minut połączenie zostało przekazane do Los Angeles, a policja była już na miejscu. Jednak było za późno. Włamywacze uciekli, a osoba w środku została śmiertelnie postrzelona. Wytwórnia płytowa Pop Smoke’a, Republic, potwierdziła, że to on był ofiarą.

Do tej pory nie aresztowano żadnego ze sprawców. Policja podała również, że bada motyw zbrodni. W kolejnych dniach z pewnością poznamy więcej informacji w tej sprawie.

Źródło: KCAL News

Pop Smoke – Dior:

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane