Ciekawe24.pl - wiadomości z ostatniej chwili
Fot. Piotr Podlewski/AKPA
11 maja w warszawskim Kinogramie w Fabryce Norblina odbyła się premiera medialna filmu „Rój” w reżyserii debiutującego w pełnym metrażu Bartka Bali.
„Rój” to film o rodzinie, która od dziesięciu lat żyje na odizolowanej od rzeczywistości wyspie. Rodzice i dwójka ich dorastających dzieci żyją w zgodzie z naturą i niemal do perfekcji doprowadzają sztukę przetrwania. Żyją zgodnie z ideą samowystarczalności, minimalizmu, ekologii, a dzięki rytuałom tworzą namiastkę wspólnoty. W tym układzie to ojciec jest głową rodziny i decyduje o jej losie. Uczy przetrwania, wpaja ideę absolutnej wolności, dającą poczucie szczęścia, jakie niesie życie z dala od cywilizacji. Podział ról i zasady wydają się proste, jednak szybko pojawiają się rywalizacja i bunt. Piętrzące się rodzinne problemy i napięcia zaczynają zakłócać dotychczasowy spokój i relacje, zmieniając układ sił w rodzinie.
Sytuację pogarsza kolejna zima, która może być wyjątkowo trudna, a zapasy jedzenia i wody mogą się okazać niewystarczające. W głowach członków rodziny rodzi się strach. Zostają postawieni przed coraz trudniejszymi wyborami. W pewnym momencie pozorna harmonia zamienia się w pułapkę, a wolność w koszmar zniewolenia. To film o tym, jak marzenia w zetknięciu z tym, co nas otacza, mogą okazać się czymś nieosiągalnym, a wymarzony raj może zamienić się w piekło. „Rój” boleśnie wyrywa nas z komfortu, zadając egzystencjalne pytania. W rolach głównych występują Roma Gąsiorowska i Eryk Lubos, którym towarzyszą młodzi aktorzy – Antonina Litwiniak i Adam Wojciechowski.
„Film powstał z potrzeby serca i trzeba było niezwykłej odwagi, żeby go zrealizować, za co jestem wdzięczny całej ekipie, która na to pracowała. Bardzo chciałem zrobić film o tym, gdzie leży granica pomiędzy wolnością a zniewoleniem. To opowieść, o tym, jak uciec z miejsca, z którego nie ma ucieczki. Zawsze chciałem pracować z Romą Gąsiorowską, a Eryk Lubos fizycznie wpisywał się w figurę ojca, którą nakreśliłem. Mierzyliśmy się ogniem, wodą, a przede wszystkim Morzem Bałtyckim” – przyznał Bartek Bala, dziękując ze sceny wszystkim osobom zaangażowanym w produkcję, promocję i dystrybucję filmu.
Uroczysta premiera filmu „Rój”. Zobacz zdjęcia:










„To bardzo dobry, mocny film niosący uniwersalne treści, nasycony psychologiczną narracją, z której każdy może wziąć coś dla siebie. Z pewnością zapisze się na kartach w polskiej kinematografii zarówno w wymiarze kulturowym, jak i biznesowym, dystrybucyjnym i promocyjnym” – powiedział Łukasz Siódmok.
„”Rój” jest głęboko metafizyczny, nasycony archetypami i stawiającymi przed nami wiele pytań. Widzowie powinni wiedzieć, że to nie jest proste kino, ale bardzo uniwersalne. Opowiadamy o zaniedbaniu, przekraczaniu granic, poddawaniu się schematom, które nas krzywdzą. O tym, jak odbierana jest nam moc, kiedy nie jesteśmy blisko siebie i swoich emocji. Ten film budzi, porusza i daje szansę na refleksje. Jeśli tego doświadczą widzowie, to mam marzenie, żeby z troską i miłością bolesne rejony i dali sobie możliwość wychodzenia z traum” – przyznała Roma Gąsiorowska, filmowa Matka.
W autorski scenariusz Bartka Bali i Macieja Słowińskiego, dwukrotnie odrzucony przez PISF uwierzył Łukasz Siódmok – biznesmen i miłośnik kina, który stworzył nowy model finansowania i dystrybucji. „Rój” jest pierwszym w historii polskiego rynku filmowego obrazem finansowanym metodą crowdinvestingu, który powstał dzięki trzystu indywidualnym inwestorom. Wyróżniony na Międzynarodowym Festiwalu Producentów Filmowych Regiofun nie skorzystał z szerokiej dystrybucji. Produkcję można obejrzeć wyłącznie online, wykupując dostęp na platformie filmroj.pl. Koszt dostępu do filmu to: 24,99 PLN.

