Po sukcesie takich utworów jak Jak w filmie, Puch czy Awantury, Sarsa powraca z kolejnym singlem. Moje usta to zapowiedź jej nadchodzącego albumu i kolejna muzyczna odsłona emocjonalnych historii, które artystka tak chętnie opowiada w swojej twórczości.
Nowy utwór Sarsy to romantyczna, pełna nostalgii opowieść o zakochaniu i ulotnych momentach, które chciałoby się zatrzymać na dłużej. W warstwie tekstowej pojawiają się odniesienia do wspólnych chwil przeżywanych jak film: „Lubię te sceny z tobą w zwolnionym tempie, to jak film o nas z happy endem”. Sarsa podkreśla, że utwór to refleksja nad tym, że każdy z nas pisze własny scenariusz życia i jest głównym bohaterem swojej historii.
Pod względem brzmieniowym Moje usta wpisuje się w estetykę electro-popu, z wyraźną rytmiką i syntezatorowym tłem. Produkcja ma taneczny charakter i nawiązuje do stylistyki lat 80., wzbogaconej o współczesne elementy. Za produkcję odpowiadają Adam Związek i Paweł Smakulski, z którymi Sarsa współpracowała również przy wcześniejszych projektach.
Singiel to kolejny krok w kierunku nowego albumu artystki, który, jak zapowiada, będzie mocno osadzony w melodyjnych i elektronicznych brzmieniach. Bądź na bieżąco z nowościami muzycznymi.

