Scott Adams, amerykański rysownik i autor kultowego komiksu Dilbert, zmarł w wieku 68 lat. Informację o jego śmierci przekazała jego była żona podczas transmisji internetowej, odczytując pożegnalną wiadomość przygotowaną wcześniej przez samego Adamsa. Artysta od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą nowotworową.
Przyczyną śmierci był zaawansowany rak prostaty, który dał przerzuty do kości. W ostatnich tygodniach życia Adams przebywał pod opieką hospicyjną. W swoim końcowym przesłaniu dziękował odbiorcom za wsparcie, zachęcał do życzliwości i podkreślał wagę bycia „użytecznym” dla innych.
Fenomen Dilberta
Scott Adams zdobył światową popularność jako twórca komiksu Dilbert, który zadebiutował pod koniec lat 80. Seria w satyryczny sposób przedstawiała realia pracy biurowej, absurdalne procedury, niekompetentnych menedżerów i frustracje zwykłych pracowników korporacji. Humor Adamsa trafiał do milionów czytelników, którzy odnajdywali w nim własne doświadczenia zawodowe.
W szczytowym okresie Dilbert był publikowany w tysiącach gazet na całym świecie. Stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych komiksów prasowych. Adams odniósł także sukces jako autor książek, m.in. poradników biznesowych opartych na filozofii znanej z jego rysunków.
Kontrowersyjny zwrot w późniejszych latach
W ostatniej dekadzie życia wizerunek Scotta Adamsa uległ znaczącej zmianie. Coraz częściej angażował się w komentowanie polityki i spraw społecznych w internecie, co wywoływało liczne kontrowersje. Kulminacją była sytuacja z 2023 roku, kiedy po jego wypowiedziach uznanych za rasistowskie wiele redakcji zdecydowało się zakończyć współpracę i usunąć Dilberta ze swoich łamów.
Po utracie syndykacji prasowej Adams kontynuował działalność w sieci, publikując nowe wersje komiksów oraz prowadząc transmisje na żywo, w których dzielił się swoimi poglądami aż do pogorszenia stanu zdrowia.
Śmierć Scotta Adamsa zamyka ważny rozdział w historii satyry korporacyjnej. Dla wielu pozostanie on błyskotliwym obserwatorem absurdów życia zawodowego i twórcą postaci, które na stałe wpisały się w popkulturę. Jednocześnie jego późniejsze wypowiedzi sprawiły, że ocena jego dorobku stała się bardziej niejednoznaczna.
Adams pozostawił po sobie twórczość, która przez dekady bawiła i trafnie komentowała rzeczywistość pracy biurowej, ale także debatę na temat odpowiedzialności twórców w przestrzeni publicznej.
Najnowsze wiadomości z życia gwiazd.



