Ciekawe24.pl - wiadomości z ostatniej chwili
Sobel, fot. mat. prasowy
Fani Sobla czekali na ten moment bardzo długo. Przez ostatni rok artysta intensywnie pracował nad swoją drugą płytą, jednocześnie udzielając się tylko na dwóch projektach: Hotelu Maffija 3 oraz płycie Białasa, gdzie wspólnie z gospodarzem stworzyli hitowy singiel „Uzi”.
Sobel w międzyczasie dawał fanom znaki, że mogą się szykować na jego wielki powrót. Przedsmakiem tego były dwa imponujące letnie koncerty – na Sun Festivalu oraz SBM Festivalu. Na nich utwory Sobla zostały zaprezentowane w zupełnie nowych aranżacjach ze wsparciem chóru i rozbudowanej produkcji. Nie zabrakło też rychłej zapowiedzi powrotu oraz teaserów nadchodzących utworów.
Jednym z nich jest „Sextape” – numer z Okim, którego pierwsze snippety fani mogli usłyszeć już ponad dwa lata temu. Po drodze zmieniał się wielokrotnie pod każdym względem. Brudny, trashowy vibe utworu jest w pełni zgodny z jego tytułem i tematyką. Wszystko idealnie łączy się z teledyskiem autorstwa ICE BOBO, z którym Sobel miał okazję współpracować na planie „Uzi”.
Fani od tygodni dopytywali o ten konkretny utwór. Nagrania z koncertów Sobla zbierały liczby większe od pełnoprawnych singli niejednego rapera. Za produkcję utworu odpowiadają Deemz, Magiera oraz PSR – prawdziwy dream team polskiej sceny. Dwaj pierwsi są zresztą głównymi producentami nadchodzącego albumu Sobla.
Co ciekawe, artysta zdecydował się opublikować nie jeden, a dwa single z Okim. Numerem dwa jest „Muszę to wykrzyczeć” – krótki i intensywny numer na bicie Magiery, łączący wpływy oldschoolowych polskich produkcji i świeżego powiewu brzmień ze Stanów – wszystko spięte w perfekcyjnie hip-hopowym teledysku, oddającym hołd kultowym miejscówkom rodzimej gałęzi gatunku. O tym singlu przed premierą fani nie wiedzieli właściwie nic, ale jego moc i szaleństwo z pewnością znajdą wielu odbiorców – zwłaszcza tych, którzy szukają powiewu świeżości.
Czy możemy się w tym roku spodziewać więcej nowości od Sobla? Czas pokaże.









