Po miesiącach spekulacji i oczekiwań, Netflix opublikował dziś oficjalny teaser piątego i zarazem ostatniego sezonu Stranger Things. Zapowiedź zdradza pierwsze szczegóły fabularne, które zapowiadają mroczny, emocjonujący finał jednej z najbardziej kultowych produkcji ostatnich lat.
Akcja finałowego sezonu rozgrywa się jesienią 1987 roku. Miasteczko Hawkins ponownie staje się epicentrum nadprzyrodzonych wydarzeń. Otwarte bramy do Drugiej Strony powodują narastający chaos i strach wśród mieszkańców. Władze federalne wprowadzają kwarantannę i wysyłają wojsko, odcinając miasto od reszty świata.
Tymczasem bohaterowie – starsi, bardziej doświadczeni, ale też bardziej zdeterminowani – stają przed największym wyzwaniem w swoim życiu. Ich celem jest jedno: odnaleźć i ostatecznie pokonać Vecnę. Jednak złowrogi antagonista zniknął bez śladu, a jego plany pozostają tajemnicą.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że rząd amerykański rozpoczął polowanie na Jedenastkę. Uznana za zagrożenie, zmuszona jest ukrywać się z dala od bliskich, co wpływa na morale całej grupy. Zbliżająca się rocznica zaginięcia Willa sprzed lat przywołuje traumatyczne wspomnienia i potęguje napięcie.
Atmosfera w Hawkins przypomina tę z pierwszego sezonu – tajemniczą, duszną, pełną niepokoju. Jednak tym razem stawka jest najwyższa: los nie tylko miasta, ale i całego świata.
Ostatni rozdział kultowej serii
Stranger Things 5 ma być finałowym rozdziałem historii, która zdefiniowała nową erę seriali science fiction. Bracia Dufferowie zapowiadają spektakularne zakończenie, w którym każdy z bohaterów odegra kluczową rolę, a wątki rozwijane przez wszystkie sezony znajdą swoje domknięcie. Choć teaser nie ujawnia zbyt wiele, jedno jest pewne – czeka nas emocjonalna i widowiskowa podróż, w której przyjaźń, poświęcenie i odwaga będą miały decydujące znaczenie.
Premiera Stranger Things 5 przewidywana jest na 2026 rok. Nowości filmowe – najnowsze informacje.



