W sobotę 20 grudnia, w wieku 82 lat odszedł Michał Urbaniak. To jeden z najwybitniejszych polskich jazzmanów, artysta o światowej renomie, kompozytor, skrzypek i saksofonista, którego twórczość na trwałe zmieniła oblicze jazzu fusion. Informacja o jego śmierci poruszyła środowisko muzyczne w Polsce i na świecie, przypominając, jak ogromny ślad pozostawił po sobie „obywatel świata”, żyjący i tworzący ponad granicami.
Michał Urbaniak był artystą kompletnym. Autor ponad 500 kompozycji, nagrał przeszło 120 płyt, zarówno autorskich, jak i we współpracy z największymi nazwiskami światowego jazzu. To on współtworzył i definiował nurt fusion, łącząc jazz z funkiem, rockiem, elektroniką, a później także z hip-hopem i rapem. Na długo zanim takie połączenia stały się powszechne.
Przełomowym momentem w jego karierze był wyjazd do Nowego Jorku w 1973 roku. Tam Urbaniak wszedł do światowej elity jazzu, współpracując m.in. z Milesem Davisem przy legendarnej płycie Tutu. Lista artystów, z którymi tworzył, brzmi jak historia jazzu ostatnich dekad: Quincy Jones, Herbie Hancock, Wayne Shorter, Joe Zawinul, George Benson, Marcus Miller, Jaco Pastorius, Kenny Garrett, Stephane Grappelli czy Billy Cobham.
Był liderem i twórcą autorskich projektów, takich jak Urbanator, Urbanizer, Jazz Legends, Fusion czy UrbSymphony. To przedsięwzięcia, które łamały schematy i przyciągały do jazzu nowe pokolenia słuchaczy. To właśnie Urbaniak jako pierwszy wprowadził jazz i rap do filharmonii, realizując projekt UrbSymphony już w 1995 roku.
Artysta, który wyprzedzał swoją epokę
Jego innowacyjność wykraczała poza samą muzykę. Michał Urbaniak był pierwszym na świecie skrzypkiem, który stworzył i grał na pięciostrunowych skrzypcach zaprojektowanych według własnego pomysłu. Wielokrotnie występował na najważniejszych festiwalach jazzowych globu. Od Newport i Montreux po Chicago, Lugano i Den Haag. Występował również na scenach takich jak Carnegie Hall czy Avery Fisher Hall.
Artysta odnosił sukcesy również w świecie filmu i teatru. Skomponował muzykę do wielu cenionych produkcji, m.in. Długu, Pożegnania Jesieni i Eden, za które otrzymał główne nagrody na Festiwalu Filmowym w Gdyni. Zaskoczył także jako aktor. Za rolę w filmie Mój rower Piotra Trzaskalskiego zdobył międzynarodową nagrodę aktorską w Tallinnie oraz Orła 2013 w kategorii Odkrycie Roku.
Ostatni duży projekt płytowy Urbaniaka Miles of Blue (2010) był hołdem dla Milesa Davisa i osiągnął status platynowej płyty. Jego autobiografia Ja, Urbanator. Awantury muzyka jazzowego stała się ważnym zapisem życia artysty, który nigdy nie uznawał kompromisów w sztuce.
Od 2005 roku Urbaniak rozwijał także inicjatywę UrbanatorDays. Są to unikatowe, „antyszkoleniowe” warsztaty muzyczne połączone z koncertami, których celem było inspirowanie młodych twórców do odwagi i poszukiwań własnego języka.
Michał Urbaniak żył i tworzył „wielkimi nutami”. Jego odejście zamyka pewną epokę w historii polskiego i światowego jazzu, ale pozostawione dziedzictwo. Nagrania, kompozycje, idee i uczniowie, sprawiają, że jego muzyka nadal będzie rezonować długo po ostatnim dźwięku. Zobacz najnowsze informacje ze świata muzyki.



