Szymon Pejski nie zwalnia tempa i tuż po świetnie przyjętym singlu „Koniec” prezentuje kolejną muzyczną nowość. „Hej dziewczyno” to utwór mówiący o tym, że gdzieś się w tym świecie pogubiliśmy. Zupełnie jakby ktoś wgrał nam do systemu niewłaściwe współrzędne dotyczące celu – szczęścia.
Według filozofów Immanuela Kanta oraz Władysława Tatarkiewicza szczęście to pełne i trwałe zadowolenie z całości życia danego człowieka. Obecnie dla większości szczęście kojarzy się z rzeczami, które można kupić. Wszystko sprowadza się więc do pieniędzy.
„Pieniądze. Nie da się bez nich żyć, ale czy powinno się żyć wyłącznie dla nich? Czy chęć posiadania wszystkiego ponad miarę na dobre przesłoniła nam prawdziwe wartości? Czy naprawdę musimy mieć to nic nie znaczące „wszystko”, kosztem czasu z bliskimi, zdrowia, relacji, rodziny, dzieci? Również czy w tej pogoni za „mieć” zamiast „żyć” będziemy jeszcze w stanie zatrzymać się i zobaczyć co w życiu naprawdę się liczy? Czy może przebiegniemy obok naszego życia, ślepi na piękno tego świata i ludzi, czekających na nas w nieskończoność? (Albo padniemy na zawał ;)” – mówi o singlu Szymon Pejski.
„Koniec końców najważniejsze rzeczy w życiu są zupełnie za darmo. Za żadne pieniądze świata nie odkupimy straconego czasu i zdrowia” – dodaje.
W teledysku do piosenki wystąpiła Karina Wiaderek, aktorka Teatru w Elblągu oraz Mirosław Siedler – dyrektor teatru w Elblągu. Mirosław Siedler znany był między innymi jako prowadzący teleturnieju Duety do Mety oraz Chciwość, czyli żądza pieniądza.



