Po serii medialnych spięć i dissów wymierzonych w 50 Centa, T.I. zaprezentował oficjalny teledysk do singla Let 'Em Know, który zapowiada jego najnowszy album Kill the King. To ruch, który wielu odbiera jako symboliczny powrót do pierwszej linii hip-hopowego frontu.
Za nowy teledysk T.I.’a odpowiada legendarny reżyser Hype Williams, jeden z najbardziej wpływowych twórców muzycznych obrazów w historii hip-hopu. W przeszłości Williams odpowiadał za klasyczne wideoklipy artystów takich jak Busta Rhymes czy Jay-Z, gdzie charakterystyczne kadry i „filmowa” estetyka były znakiem rozpoznawczym jego pracy. W Let 'Em Know są luksusowe lokacje jak panoramy miasta, jachty, eleganckie wnętrza i oczywiście wysoka jakość produkcji, z której słynie Williams.
Album Kill The King ma być ważnym projektem w dyskografii T.I.’a, często określanym jako jego ostatni pełnoprawny krążek. Choć data premiery jeszcze nie została potwierdzona, to nowy singiel działa jako otwarcie tej narracji. Jest mocny i bezkompromisowy.
W teledysku nie ma klasycznej fabuły, natomiast obraz idzie w stronę estetyki statusu i wizualnej pewności siebie. Sceny, na których T.I. stoi na tle panoramy miasta, przechadza się po luksusowych przestrzeniach lub prezentuje dynamiczne ujęcia w ruchu, podkreślają status rapera. Takie podejście nie próbuje opowiadać historii jedynie dosłownie. Buduje atmosferę i pewien nastrój, który uzupełnia muzyczny flow rapera.
Premiera teledysku zbiegła się w czasie z dissami na 50 Centa
Premiera teledysku zbiegła się z medialnymi przepychankami T.I.’a z innym weteranem rapu, 50 Centem. Trzeba przyznać, że raper z Atlanty wiedział kiedy wypuścić nowy klip. Let 'Em Know dotarł już do pozycji #43 na Billboard Hot 100, co można uznać za wyraźne potwierdzenie, że T.I. wciąż ma silną obecność w mainstreamie. Rap – nowe premiery, single i newsy.



