W niedzielę zakończyła się 17. kolejka Premier League, a emocje, jakie towarzyszyły kibicom, pozostaną w pamięci na długo. W wyniku rozegranych spotkań Liverpool FC umocnił się na pozycji lidera, zwiększając przewagę do czterech punktów nad Chelsea FC.
Przyjrzyjmy się wynikom niedzielnych meczów oraz aktualnej sytuacji w tabeli.
Manchester United – AFC Bournemouth 0:3 (0:1)
Na Old Trafford kibice Czerwonych Diabłów przeżyli rozczarowanie. Drużyna Bournemouth zaskoczyła świetną organizacją gry i skutecznością. Gole strzelili Dean Huijsen, Justin Kluivert i Antoine Semenyo, a Manchester United nie był w stanie znaleźć odpowiedzi.
Leicester City – Wolverhampton 0:3 (0:3)
Wolverhampton w wyjazdowym starciu z Leicester City pokazał doskonałą formę. Wilki pewnie zdobyły trzy punkty, a gole strzelili Gonçalo Guedes, Rodrigo Gomes i Matheus Cunha. Vitor Pereira, nowy szkoleniowiec Wolves wygrał swój pierwszy mecz z tym klubem.
Everton – Chelsea 0:0
Na Goodison Park Everton skutecznie powstrzymał Chelsea, co pozwoliło drużynie gospodarzy zdobyć cenny punkt. Mimo kilku okazji, napastnicy The Blues nie zdołali pokonać bramkarza Evertonu.
Fulham FC – Southampton FC 0:0
Spotkanie w Londynie zakończyło się bezbramkowym remisem, mimo ambitnych prób obu drużyn. Dla Southampton, najgorszej drużyny Premier League w tym sezonie, to dopiero szósty punkt.
Tottenham Hotspur – Liverpool FC 3:6 (1:3)
Największe emocje kibice przeżyli na Tottenham Hotspur Stadium, gdzie Liverpool FC pokazał ofensywną maestrię. Dwa gole Mohameda Salaha oraz Luísa Díaza, Dominika Szoboszlaia i Alexisa Mac Allistera przypieczętowały zwycięstwo „The Reds”. Tottenham odpowiedział bramkami Jamesa Maddisona, Dejana Kulusevskiego i Dominica Solanke, ale to Liverpool zgarnął trzy punkty.
Rozgrywki Premier League – najnowsze wiadomości o lidze angielskiej.



