Tede znów wywołuje zamieszanie. Dziś w nocy warszawski raper opublikował świeży numer 64 Lajny, za którego produkcję odpowiada Yottsu. W kawałku dostaje się zarówno Temu Typowi Mesowi, jak i Winiemu.
Konflikt między Tede a Mesem od dawna wisiał w powietrzu, ale dopiero ostatnie komentarze Mesa dolały oliwy do ognia. W ostatnim wywiadzie, który udzielił Winiemu, Mes nazwał 80% twórczości Tedego „idiotycznymi piosenkami” i wbił kilka dodatkowych szpilek, sugerując, że raper od dawna gra „inną grę”. Tede nie pozostał dłużny. W 64 Lajny odpowiada wprost, nie oszczędzając też Winiego, którego wizerunek staje się obiektem szyderczych linijek.
„Pruje się do mnie Mes, Ten Typ. Nigdy nie lubiłem mendy, autentyk(…) W sumie od czasu RRX Desant, je*ać Mesa, a ciebie to teraz też, essa! Winicjusz i nie mówię nic szeptem i nic już nie będzie jak przedtem, mówi „keptn”. Tobie wy*ebało siódmą klepkę, masz brak jej, trudno. Ty Wini w rapie jesteś łakiem. Gdybyś chciał się podpiąć pod to rapowe gó*no, to stop dreamin’ bulwo, bo na to się nie łapiesz. Piszą mi Tede, się Mes spruł. A ja go je*ię 247, tak jak ten zespół” – rapuje Tede w nowym numerze.
64 Lajny to jasny sygnał, że TDF nie zamierza milczeć, gdy ktoś podważa jego dorobek. Teraz wszyscy czekają na ruch Mesa. Czy odpowie trackiem, czy sprawa zakończy się tylko na słownych przepychankach?
Rap polski i zagraniczny – najnowsze informacje.




dwóch łaków