Warsztat w World of Tanks ponownie otworzył swoje wrota, a wraz z nim pojawiła się okazja, która może już się nie powtórzyć, ponieważ od 19 lutego 2026 roku gracze mają możliwość złożenia zupełnie nowego japońskiego niszczyciela czołgów X poziomu – Ashigaru, w ściśle ograniczonej liczbie 98 000 egzemplarzy, z których każdy otrzyma numerowany styl 3D „Shinsei”, co oznacza, że kto zwleka, ten ryzykuje, że zostanie z niczym.
Wydarzenie potrwa do 22 lutego 2026 roku do godziny 23:59, jednak w praktyce jego zakończenie może nastąpić znacznie wcześniej, jeśli globalna pula dostępnych pojazdów zostanie wyczerpana, dlatego kluczowa okazuje się szybkość działania i dobre przygotowanie zasobów jeszcze przed wejściem do warsztatu.
Mechanika wydarzenia opiera się na inwestowaniu walut i surowców dostępnych w grze, takich jak kredyty, wolne doświadczenie, fragmenty schematów, złoto czy obligacje, które można łączyć w różnych proporcjach, dopasowując konfigurację do własnych możliwości, a specjalny kalkulator pomaga wybrać najbardziej opłacalną kombinację, przy czym warto pamiętać, że zasoby można w każdej chwili wycofać i zmienić ich układ, a jeśli nie uda się złożyć pojazdu przed końcem wydarzenia, wszystko automatycznie wróci na konto gracza.
Ashigaru zapowiada się jako wyjątkowa maszyna w World of Tanks i już na starcie wyróżnia się na tle innych pojazdów. To pierwszy kołowy niszczyciel czołgów w grze, zaprojektowany z myślą o precyzyjnej, snajperskiej rozgrywce. Jego nazwa nawiązuje do historycznej japońskiej lekkiej piechoty, co nadaje mu dodatkowego charakteru. Na wirtualnym polu bitwy nie korzysta jednak z broni epoki feudalnej, lecz z nowoczesnego działa o imponujących parametrach.
Ashigaru – snajperska maszyna z potężnym DPM i kolekcjonerskim charakterem
Pojazd oferuje 390 punktów uszkodzeń na strzał, a przy odpowiednim wyposażeniu i wyszkolonej załodze czas przeładowania można skrócić do poniżej pięciu sekund, co przekłada się na ponad 4500 punktów uszkodzeń na minutę, czyli wynik, który pozwala dosłownie topić paski wytrzymałości przeciwników, zanim ci zdążą zareagować.
Dodatkowym atutem jest system chłodzenia działa, który po pełnym aktywowaniu zapewnia jedną z najlepszych celności w grze, a w połączeniu z bardzo dobrym czasem celowania sprawia, że Ashigaru może bezlitośnie karać wrogów na dużych dystansach, tym bardziej że prędkość pocisków również stoi na wysokim poziomie, ponieważ podstawowy pocisk przeciwpancerny osiąga 1250 m/s, a specjalny APCR aż 1540 m/s, co znacząco ułatwia trafianie poruszających się celów i prowadzenie ognia na dalekim dystansie bez konieczności dużego wyprzedzania.

Nie oznacza to jednak, że jest to pojazd do agresywnego forsowania pierwszej linii, gdyż jego mobilność określana jest jako przeciętna, dlatego kluczowe znaczenie ma wybór pozycji, przewidywanie rozwoju bitwy oraz planowanie drogi odwrotu, a najlepsze rezultaty osiągną gracze, którzy wykorzystają go jako niszczyciela z drugiej linii, kontrolującego korytarze ogniem ciągłym i korzystającego z osłon terenu, zwłaszcza że opuszczenie działa do -10 stopni pozwala efektywnie grać zza wzniesień, a przedni pancerz wieży jest wystarczająco solidny, by wytrzymać większość pocisków odłamkowo-burzących.
Limitowana edycja dla najszybszych
Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt kolekcjonerski. Każdy złożony egzemplarz otrzyma unikalny numer w ramach stylu 3D „Shinsei”, co czyni go nie tylko narzędziem do walki, lecz także symbolem udziału w limitowanym wydarzeniu, a im szybciej gracz zdecyduje się na inwestycję, tym niższy numer może trafić do jego garażu.
Ashigaru dostępny jest wyłącznie w ramach warsztatu, co oznacza, że po zakończeniu wydarzenia jego zdobycie może okazać się niemożliwe lub bardzo utrudnione, dlatego osoby ceniące wysokie DPM, precyzyjną rozgrywkę snajperską oraz unikalne, limitowane pojazdy powinny poważnie rozważyć udział w wydarzeniu, zanim globalna pula 98 000 sztuk zniknie szybciej, niż ktokolwiek się spodziewa.



