Chelsea przegrała u siebie z Aston Villą 1:2, mimo że przez ponad godzinę kontrolowała przebieg spotkania. Bohaterem meczu został Ollie Watkins, który po wejściu z ławki zdobył dwa gole i zapewnił drużynie Unaia Emery’ego komplet punktów. To spotkanie było doskonałym przykładem tego, jak skuteczność, głębia składu i decyzje trenerskie potrafią odmienić losy meczu na najwyższym poziomie.
Pierwsza połowa spotkania na Stamford Bridge przebiegała pod dyktando Chelsea. Aktywni byli Cole Palmer, Alejandro Garnacho oraz João Pedro, a groźne dośrodkowania posyłał Reece James. Przewaga została udokumentowana w 37. minucie, gdy po rzucie rożnym Jamesa João Pedro z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. Aston Villa do przerwy nie stworzyła klarownej sytuacji bramkowej, a kluczowe wydarzenia meczu rozegrały się dopiero po zmianach przeprowadzonych w drugiej połowie.
Unai Emery reaguje i wygrywa mecz
Kluczowym momentem spotkania okazały się decyzje Unaia Emery’ego tuż przed upływem godziny gry. Trener Aston Villi wprowadził na boisko Olliego Watkinsa, Jadona Sancho oraz Amadou Onanę i od tej chwili mecz całkowicie zmienił swój charakter.
Villa zaczęła grać wyżej, agresywniej i szybciej przechodzić do ataku. Chelsea straciła kontrolę w środku pola, a jej linia obrony coraz częściej była zmuszana do nerwowych interwencji. W 63. minucie Watkins doprowadził do wyrównania, błyskawicznie wykorzystując chaos w polu karnym po wcześniejszej interwencji bramkarza. Chelsea nie zdążyła się otrząsnąć, a Villa wyraźnie poczuła krew.
Decydujący cios padł w 84. minucie. Po rzucie rożnym perfekcyjne dośrodkowanie posłał Youri Tielemans, a Watkins wyskoczył najwyżej i precyzyjnym strzałem głową uciszył Stamford Bridge. Chelsea ponownie zawiodła przy kryciu w polu karnym. Dokładnie w tym elemencie, który wcześniej dał jej prowadzenie. Mimo nerwowej końcówki i kilku prób gospodarzy, wynik nie uległ już zmianie.
Zespół z Londynu może mieć do siebie ogromne pretensje. Do 60. minuty był drużyną lepszą, ale nie potrafił zamknąć meczu. Po stracie kontroli pojawiła się frustracja, czego dowodem była seria żółtych kartek m.in. dla Caicedo, Enzo Fernándeza, Reece’a Jamesa czy Chalobaha.
Aston Villa wysyła sygnał lidze
To zwycięstwo potwierdza, że Aston Villa jest zespołem dojrzałym, elastycznym taktycznie i piekielnie groźnym, gdy tylko pojawi się okazja. Ollie Watkins nie tylko rozstrzygnął losy meczu, ale udowodnił, jak wielką wartością jest napastnik wchodzący z ławki i potrafiący natychmiast zmienić obraz gry. Zobacz najnowsze wiadomości z rozgrywek Premier League.
Chelsea FC – Aston Villa FC 1:2 (1:0)
Gole: João Pedro 37′ – Ollie Watkins 63′, 84′



