Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Piłkarze Udinese świętują zwycięstwo 3:1 nad Hellasem Verona na stadionie Bentegodi w meczu Serie A
Fot. Serie A

Zabójcza druga połowa Udinese. Hellas bez szans w Weronie

Hellas Verona przegrał na własnym stadionie z Udinese 1:3 w meczu Serie A, który długo był wyrównany, lecz po przerwie zamienił się w pokaz skuteczności gości. Drużyna z Friuli rozegrała bardzo dojrzałe spotkanie, wykorzystując słabości defensywy gospodarzy i odnosząc niezwykle cenne zwycięstwo w kontekście ligowej tabeli.

Początek meczu należał do Udinese, które od pierwszych minut narzuciło wysokie tempo i agresywny pressing. Już w 23. minucie ta przewaga przyniosła efekt. Arthur Atta wykorzystał dobre podanie Jordana Zemury i otworzył wynik spotkania, finalizując akcję strzałem z lewej strony pola karnego.

Radość gości nie trwała jednak długo. Zaledwie trzy minuty później Hellas Verona odpowiedziała błyskawiczną kontrą. Gift Orban, obsłużony przez Amina Sarra, zachował zimną krew w polu karnym i precyzyjnym uderzeniem doprowadził do remisu. Pierwsza połowa była wyrównana, choć to Udinese częściej zagrażało bramce Simone Perillego, oddając więcej strzałów i lepiej kontrolując środek pola.

Gol, który zmienił wszystko

Kluczowy moment meczu nastąpił w 58. minucie. Po stałym fragmencie gry piłka trafiła do Alessandro Zanolego, a ten popisał się kapitalnym uderzeniem z prawej strony pola karnego, posyłając futbolówkę w samo okienko bramki Verony. Był to gol, który wyraźnie podciął skrzydła gospodarzom. Od tego momentu Udinese przejęło pełną kontrolę nad spotkaniem. Verona zaczęła popełniać coraz więcej błędów w ustawieniu, a goście bezlitośnie to wykorzystali.

W 66. minucie padł gol, który definitywnie rozstrzygnął mecz. Po szybkim ataku Arthur Atta zanotował asystę, a Keinan Davis mocnym strzałem z lewej strony pola karnego podwyższył prowadzenie na 3:1. Był to modelowy przykład skutecznej gry w przejściu z obrony do ataku.

Hellas próbował jeszcze odpowiedzieć. Swoje okazje miał Orban, jednak świetnie dysponowany Maduka Okoye nie dał się pokonać. Udinese umiejętnie zarządzało tempem gry w końcówce, dokonując zmian i neutralizując ofensywne zapędy gospodarzy.

Dla Hellasu to kolejny bolesny cios, zwłaszcza na własnym stadionie. Drużyna ponownie pokazała charakter, ale zabrakło jej stabilności i koncentracji po przerwie. Jeśli gospodarze nie poprawią gry w defensywie, walka o utrzymanie może stać się coraz bardziej dramatyczna.

Źródło wideo: Serie A

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry