Locarno Film Festival 2026 wyniki nagród

Złoty Lampart dla Rumunii, triumf Moniki Bellucci. Znamy zwycięzców 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Locarno

Fot. Locarno Film Festival

Przez ponad dziesięć sierpniowych dni szwajcarskie miasteczko nad jeziorem Maggiore pulsowało rytmem autorskiego kina z całego świata. Edycja, która właśnie przeszła do historii, zaoferowała publiczności i krytykom niezwykle wyrazisty obraz współczesnej wrażliwości artystycznej.

Międzynarodowe jury pod przewodnictwem belgijskiego reżysera Fabrice’a Du Welza miało twardy orzech do zgryzienia, ale ostateczny werdykt nagrodził dzieła odważne formalnie i poruszające uniwersalne, bolesne struny ludzkiego doświadczenia. Zwieńczeniem tegorocznego święta kina była sobotnia gala, na której rozdano najważniejsze laury.

Triumf kina moralnego niepokoju. Złoty Lampart jedzie do Rumunii

Najważniejsza nagroda festiwalu, prestiżowy Pardo d’Oro, trafiła w ręce Florina Șerbana za rumuński dramat zatytułowany You Don’t Belong Here. Reżyser stworzył wstrząsający, gęsty od emocji portret relacji ojca z synem, osadzony w realiach moralnego kryzysu, gdy głowa rodziny, na co dzień szanowany lekarz, musi zmierzyć się z faktem, że jego nastoletni potomek zostaje powiązany z brutalnym wandalizmem i morderstwem.

Florin Șerban nie ucieka w łatwe odpowiedzi, lecz stawia widza w centrum etycznego dylematu, budując napięcie za pomocą niemal surowej, bezkompromisowej narracji. Jury doceniło film za potężną siłę scenariusza oraz precyzję, z jaką reżyser panuje nad materią filmową. Z kolei Nagroda Specjalna Jury powędrowała do Brazylii za film The Riverbank w reżyserii Matheusa Fariasa i Enocka Carvalho, potwierdzając silną pozycję kina z Ameryki Południowej na europejskich festiwalach.

Włoski akcent i powrót legendy. Monica Bellucci króluje w Locarno

Choć nagrody główne rozeszły się po różnych zakątkach globu, najgłośniejszym echem w europejskich mediach odbiła się kategoria aktorska. Włoskie media nie ukrywały dumy i wzruszenia, gdy ogłoszono, że nagrodę za najlepszą rolę żeńską zdobyła Monica Bellucci za kreację w filmie Ketticè w reżyserii Giovanniego Tortoriciego. Aktorka udowodniła, że jej ekranowa obecność wciąż potrafi zahipnotyzować, wnosząc do produkcji głęboką melancholię i dojrzałość.

W tej samej kategorii triumfował również stały bywalec i ulubieniec festiwalowej publiczności, koreański twórca Hong Sangssu, którego najnowszy film Nowhere to Lay My Eyes przyniósł uznanie zarówno dla samej reżyserii, jak i wybitnej kreacji aktorskiej Kim Min-hee, oznaczającej tym samym swój wyczekiwany powrót przed obiektyw.

Wideo: Locarno Film Festival

Święto autorskiego rzemiosła i rekordowe zainteresowanie

Tegoroczna odsłona Locarno zapisała się w statystykach jako edycja historyczna pod wieloma względami. Organizatorom zgłoszono blisko osiem tysięcy projektów filmowych z całego świata. Stanowi to oczywiście bezprecedensowy skok popularności i pokazuje, jak wielkim głodem niezależnych głosów charakteryzuje się współczesne środowisko twórcze.

Oprócz konkursu głównego, sekcja Cineasti del Presente przyniosła podwójny triumf argentyńskiej reżyserce i artystce Al Sanguinetti za dzieło The Illusion of an Everlasting Summer, które zgarnęło zarówno główną nagrodę sekcji, jak i prestiżowe wyróżnienie dla najlepszego debiutu Swatch First Feature Award.

Szwajcarski festiwal po raz kolejny pokazał, że potrafi bezbłędnie wyławiać autentyczne talenty, łącząc artystyczną bezkompromisowość z magią czerwonego dywanu Piazza Grande.

Więcej w kategorii nowości filmowe.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane