W dramatycznym meczu Ligi Narodów UEFA na PGE Narodowym Polska przegrywa do przerwy z Chorwacją 2:3, głównie z powodu fatalnych błędów defensywnych. Mimo gry na PGE Narodowym w Warszawie, obrona Polaków popełniała poważne pomyłki, które bezlitośnie wykorzystali Chorwaci.
Polacy dobrze zaczęli mecz, od początku wywierając na rywalach pressing. To przyniosło gola już w 5. minucie, kiedy Piotr Zieliński pokonał bramkarza Chorwacji Livakovicia. W 19. minucie wyrównał Borna Sosa pięknym strzałem z woleja. W ciągu kolejnych 7 minut, Chorwaci strzelili jeszcze dwa gola po błędach polskiej defensywny, które szczególnie popełniał Paweł Dawidowicz i Jan Bednarek.
Nadzieję na lepszy końcowy rezultat dla Polaków dał Nicola Zalewski. Gracz AS Romy w 45. minucie strzelił gola na 2:3 po podaniu Piotra Zielińskiego. Do remisu przed przerwą mógł doprowadzić jeszcze Jakub Kamiński, jednak przegrał sytuację sam na sam z Livakoviciem.
Robert Lewandowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.



