Fryderyki 2026 wyniki

Fryderyki 2026: Jonatan zdradza kulisy współpracy z Pezetem [Wywiad]

Jonatan i Daniel Zadrożny, fot. mat. własne

Jak naprawdę wyglądały tegoroczne Fryderyki 2026 wyniki i co działo się w kuluarach po rozdaniu najważniejszych nagród muzycznych w Polsce? Podczas gdy oficjalna transmisja dobiegła końca, my zajrzeliśmy z mikrofonem na czerwony dywan, aby na gorąco podsumować werdykty Akademii. Producent Jonatan odsłania nieznane kulisy pracy z Pezetem, Pszona komentuje swój sukces, a Natalia Szroeder ocenia triumfatorów wieczoru.

Tegoroczna gala przyniosła ogromny sukces dla legendy polskiej sceny rapowej. Pezet opuścił galę z prestiżową statuetką za hip-hopowy Album Roku – Muzyka popularna. Ogromny udział w tym sukcesie ma uznany producent muzyczny Jonatan, współtwórca brzmienia nagrodzonego krążka. W kuluarach zapytaliśmy go, jak z jego perspektywy wyglądała praca z ikoną gatunku.

„Z Pawłem to jest o tyle fajne, że on wiedział, czego chce. Numer, który dzisiaj leciał – 'Lepiej gonić niż złapać’, powstał w dwie, trzy godziny i to załatwiło nam temat. Poznaliśmy się tak, że Paweł słuchał muzyki Gibbsa, którą miałem okazję produkować, i napisał do mnie na Instagramie. Ja mówię: 'No jak? Z Pawłem, Pezetem odmówić? Nie ma takiej opcji’. Siedzieliśmy wtedy w Indiach i nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Odhaczenie marzeń z dzieciństwa” – opowiada Jonatan.

Producent odniósł się także do gigantycznego sukcesu radiowego singla nagranego z Livką. Utwór podbił listy przebojów w całym kraju, udowadniając, że czysta jakość muzyczna broni się sama, bez względu na początkowe zasięgi w sieci.

Natalia Szroeder nie kryje dumy z Kasi Lins

Analizując to, jak ułożyły się na oficjalnej liście Fryderyki 2026 wyniki, nie sposób pominąć absolutnej królowej alternatywy. Kasia Lins zdominowała wieczór, zdobywając trzy kluczowe statuetki, w tym dla Artystki Roku. To wielki moment dla autorskiej muzyki, co niezwykle emocjonalnie przeżywała Natalia Szroeder, wręczająca jedną z nagród:

„W tym roku wręczałam statuetkę Kasi Lins, co było dla mnie wielkim przeżyciem, ponieważ bardzo gorąco trzymałam za nią kciuki i bardzo liczyłam na to, że to właśnie jej tę statuetkę wręczę. Bardzo się cieszę, że Kasia w końcu po latach nie jest tylko artystką wielokrotnie nominowaną, tylko w końcu wychodzi z gali ze statuetkami. Uważam, że ona na maksa na to zasługuje” – zdradziła nam Natalia Szroeder.

Pszona w szoku po odebraniu nagrody za Debiut Roku

Prawdziwym czarnym koniem okazał się Pszona, który odebrał statuetkę w kategorii Fonograficzny Debiut Roku za utwór Zły. Artysta ze statuetką w dłoni opowiedział nam o potężnych emocjach i kompletnym zaskoczeniu, jakie towarzyszyło mu w momencie ogłoszenia werdyktu przez Akademię.

„To tylko raz można dostać ten debiut. Piękna rzecz. Byłem w mega szoku w momencie, w którym się dowiedziałem, że ja… i wszystko mi wyleciało z głowy, co chciałem powiedzieć oczywiście. Ale czuję mega wdzięczność, podwójny zaszczyt, bo już samą nominację uważałem za wielkie wyróżnienie” – komentował z uśmiechem Pszona.

Pełna lista laureatów gali Fryderyki 2026.

Fryderyki 2026 – wywiady z gali
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane