W niedzielnym meczu na stadionie Lecha Poznań, rozegrano starcie o Superpuchar Polski 2025, które zakończyło się triumfem Legii Warszawa 2:1 nad mistrzem kraju. Spotkanie podkreśliło, że stołeczny zespół już na samym początku nowego sezonu ma wysokie ambicje i solidną formę.
W pierwszej połowie Legia Warszawa zaskoczyła faworyzowanego Lecha. Pierwszego gola zdobył Paweł Wszołek w 33. minucie po główce z podania Patryka Kuna. Jedenaście minut później goście podwyższyli wynik za sprawą Ilji Szkuryna, któremu asystował Juergen Elitim. To sprawiło, że do przerwy ekipę z Poznania czekała trudna droga do odrabiania strat.
Po zmianie stron Lech Poznań intensywnie atakował, w 81. minucie gola kontaktowego strzelił Filip Szymczak. Jego trafienie po świetnym zagraniu od Afonso Sousy przypomniało, że gospodarze są w grze. Mimo naporu Lechici nie zdołali wyrównać, a Legia dowiozła prowadzenie.
W meczu padło aż siedem żółtych kartek. Najwcześniej, już w 22. minucie, upomniany został Ryoya Morishita za ostry, choć nieskuteczny w walce o piłkę w środku boiska. Dalsze kartki dotknęły m.in. Antoniego Kozubała, Filipa Szymczaka, Leyno Bengtssona, Petara Stojanovicia, Rafała Augustyniaka oraz Pawła Wszołka.
Dla Legii to ważny krok w budowaniu formy pod wodzą Edwarda Iordănescu, a dla Lecha, sygnał do poprawy w nowym sezonie, mimo że letnie przygotowania przebiegały intensywnie i zakończyły się tuż przed tym starciem. Najnowsze wiadomości o piłce nożnej – zobacz aktualne informacje.
Lech Poznań – Legia Warszawa 1:2 (0:2)
Gole: Filip Szymczak 81′ – Paweł Wszołek 33′, Illa Szkuryn 44′



