Piłkarska reprezentacja Polski przegrała z Węgrami 1:2 w ostatnim meczu eliminacji mistrzostw świata. Drugie miejsce w „naszej” grupie Polacy mieli już zagwarantowane przed meczem, jednak po takim wyniku, podopieczni Paulo Sousy wciąż nie są pewni rozstawienia w barażach.
Porażka z Węgrami jest pierwszą jeżeli chodzi o mecze o punkty rozegrane u siebie od marca 2013 roku. Polska, w której nie grał odpoczywający Robert Lewandowski, Kamil Glik, pauzujący za kartki Grzegorz Krychowiak oraz w pierwszej połowie Piotr Zieliński, nie pokazała za dużo dobrego na PGE Narodowym. Polacy pierwszą bramkę stracili w 37. minucie spotkania. András Schäfer trafił do siatki po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry. Piłka między nogami Wojciecha Szczęsnego trafiła do bramki. Do wyrównania w 61. minucie doprowadził Karol Świderski. Pokonał Dénesa Dibusza celnym strzałem głową po dośrodkowaniu. Niestety w 80. minucie Dániel Gazdag zmienił rezultat na 2:1 dla Węgrów. Gazdag w polu karnym mocnym strzałem w górny róg bramki pokonał naszego bramkarza.
Porażka z Węgrami oznacza, że Polacy nie są pewni rozstawienia w barażach. W ogólnej tabeli reprezentacji zajmujących drugie miejsca, aktualnie jesteśmy na 6. pozycji. Ostatniej zapewniającej rozstawienie. Musimy więc czekać na wyniki innych spotkań. Pierwsza runda baraży zostanie rozegrana 24 i 25 marca.
Polska – Węgry (0:1) 1:2
Strzelcy bramek: Karol Świderski 61′ – András Schäfer 37′, Dániel Gazdag 80′



