Na trwającej gali FAME 30: Icons w Gliwicach doszło do jednej z pierwszych dużych niespodzianek wieczoru. W trzecim pojedynku wydarzenia Michał „Matrix” Królik jednogłośną decyzją sędziów pokonał faworyzowanego Michała Pasternaka po trzyrundowym starciu w formule boksu w małych rękawicach.
Od pierwszego gongu to Królik narzucił tempo walki. „Matrix” agresywnie ruszył do przodu, zasypując Pasternaka kombinacjami ciosów i skutecznie skracając dystans. „Wampir” początkowo skupiał się na defensywie i walczył na wstecznym, jednak szybko zaczął inkasować kolejne uderzenia.
Już w pierwszej rundzie przewaga Królika była wyraźna. W połowie odsłony posłał on Pasternaka na deski po dynamicznej akcji, zmuszając sędziego do liczenia. Pod koniec rundy sytuacja się powtórzyła. Kolejny mocny sierpowy ponownie zachwiał „Wampirem”, który po raz drugi znalazł się na macie. Choć zdołał przetrwać rundę, było widać, że znajduje się w poważnych tarapatach.
Druga runda przyniosła nieco spokojniejsze tempo, jednak Królik nadal kontrolował przebieg walki. Skutecznie punktował zarówno na głowę, jak i na korpus, utrzymując inicjatywę i nie pozwalając Pasternakowi rozwinąć skrzydeł. „Wampir” próbował odpowiadać pojedynczymi ciosami, ale miał problem ze złapaniem odpowiedniego rytmu i dystansu.
Zryw Pasternaka w końcówce
W trzeciej rundzie Pasternak ruszył do ofensywy, świadomy, że potrzebuje mocnego akcentu, by odwrócić losy pojedynku. Zwiększył aktywność i zasypał rywala serią uderzeń, momentami przejmując inicjatywę. Królik wyraźnie zwolnił, jednak zachował szczelną gardę i przetrwał najtrudniejsze chwile.
Mimo naporu „Wampira”, końcówka walki nie przyniosła przełomu. Królik utrzymał się na nogach i dowiózł przewagę wypracowaną w pierwszych rundach.
Po trzech rundach sędziowie byli jednomyślni. Zwycięstwo powędrowało do Michała Królika. Tym samym „Matrix” sprawił jedną z największych niespodzianek gali, przerywając bardzo dobrą serię Pasternaka i zapisując na swoim koncie cenne zwycięstwo. Gala FAME 30 wciąż trwa, a kibice już otrzymali pierwszą dużą sensację tego wieczoru. W poprzedniej walce Oskar Wierzejski pokonał przez TKO w 2. rundzie „Mazana”.
Najświeższe wiadomości sportowe.



