Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Donald Trump przemawia podczas wystąpienia publicznego, na tle amerykańskich flag, w kontekście napięć politycznych z Emmanuelem Macronem
Donald Trump, fot. Diaro AS

Donald Trump kpi z Emmanuela Macrona i grozi Francji cłami

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump po raz kolejny wywołał międzynarodowe kontrowersje, publicznie kpiąc z prezydenta Francji Emmanuela Macrona i twierdząc, że wymusił na Paryżu potrojenie cen leków poprzez groźbę nałożenia drastycznych ceł na francuskie produkty. Do wypowiedzi doszło podczas spotkania z republikańskimi ustawodawcami w USA.

Donald Trump relacjonował, że zażądał od Francji podniesienia cen leków refundowanych, argumentując, iż amerykańscy pacjenci płacą za te same preparaty nawet „14 razy więcej” niż konsumenci we Francji. Macron, według Trumpa, początkowo odmówił, wskazując na społeczną i polityczną wrażliwość takich decyzji.

Prezydent USA twierdzi jednak, że zmienił stanowisko francuskiego przywódcy, przedstawiając ultimatum: albo Francja zgodzi się na warunki Waszyngtonu, albo Stany Zjednoczone nałożą 25-procentowe cło na wszystkie francuskie towary, w tym wino i szampana. Trump przekonywał, że skala potencjalnych strat dla Francji byłaby „42 razy większa” niż koszt podniesienia cen leków.

Podczas wystąpienia Trump naśladował Macrona, twierdząc, że usłyszał od niego słowa: „Donald, mamy umowę. Podniosę ceny leków o 200 procent albo ile chcesz. Tylko proszę, nie mów tego ludziom”. Prezydent USA dodał, że podobne reakcje słyszał również od innych światowych liderów, którzy, według jego relacji, ulegali presji celnej w ciągu kilku minut.

Trump utrzymywał, że w efekcie porozumienia ceny leków we Francji miały wzrosnąć z około 10 do 30 dolarów za pigułkę, podczas gdy ceny w Stanach Zjednoczonych miały jednocześnie spaść. Nie przedstawił jednak dokumentów ani niezależnych potwierdzeń tych ustaleń.

Trump i globalna wojna o ceny leków

Wypowiedzi te wpisują się w forsowaną przez Trumpa politykę „Most Favoured Nation”, której celem jest powiązanie cen leków refundowanych przez amerykański system Medicare z najniższymi cenami obowiązującymi w innych rozwiniętych krajach. Prezydent USA od lat twierdzi, że Stany Zjednoczone „subsydiują globalną opiekę zdrowotną”, płacąc znacznie więcej za leki niż Europa czy Kanada.

Trump chwalił się, że dzięki tej polityce wynegocjował obniżki cen leków sięgające, jak twierdzi, 400, 500, a nawet 600 procent, oraz zapowiedział uruchomienie specjalnej strony internetowej, na której Amerykanie mają uzyskać dostęp do tańszych leków.

Francuskie władze ani Emmanuel Macron nie odniosły się dotąd publicznie do tych wypowiedzi. Komentatorzy wskazują, że narracja Trumpa wpisuje się w jego styl komunikacji, oparty na ostrej retoryce, presji ekonomicznej i personalnych przytykach. Krytycy podnoszą, że twierdzenia o potrojeniu cen leków we Francji oraz błyskawicznej uległości światowych liderów budzą poważne wątpliwości i mogą mieć niewiele wspólnego z rzeczywistymi mechanizmami polityki zdrowotnej i handlu międzynarodowego. Obserwuj najnowsze informacje z ostatniej chwili.

Źródło wideo: ANI News

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry