W czwartkowy wieczór Cercle Brugge i İstanbul Başakşehir spotkali się na Jan Breydel Stadion w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Konferencji UEFA. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, co zamknęło rywalizację obu drużyn w tegorocznej edycji turnieju.
Mecz Cercle Brugge – İstanbul Başakşehir rozpoczął się od wysokiego tempa i licznych prób strzeleckich obu drużyn. Już w 6. minucie gospodarze mieli okazję objąć prowadzenie, ale Gary Magnée trafił w słupek. Pomimo kilku obiecujących akcji z obu stron, pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Przełamanie nastąpiło dopiero w 74. minucie. Krzysztof Piątek grający w barwach İstanbul Başakşehir, otworzył wynik spotkania. Po świetnym podaniu od Miguela Crespo, Piątek precyzyjnym strzałem z centrum pola karnego pokonał bramkarza Cercle Brugge, dając swojej drużynie prowadzenie 1:0.
Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać. W 82. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego autorstwa Magnée, Paris Brunner doskonale ustawił się w polu karnym i głową skierował piłkę do siatki, wyrównując na 1:1. Końcowe minuty spotkania obfitowały w emocje, ale żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Remis oznaczał, że İstanbul Başakşehir zakończył rozgrywki na 26. miejscu w klasyfikacji generalnej Ligi Konferencji UEFA. To nie wystarczyło, by awansować do fazy pucharowej. Z kolei Cercle Brugge uplasowało się na 8. miejscu wśród 36 drużyn, pokazując solidną postawę w rozgrywkach grupowych. Belgijski zespół dzięki tej wygranej awansował bezpośrednio do fazy pucharowej.
Dla Krzysztofa Piątka bramka w Brugii była kolejnym dowodem na jego umiejętności strzeleckie. Jego zespół jednak nie zdołał osiągnąć zakładanych celów w europejskich pucharach.
Europejskie puchary – najnowsze informacje na temat rozgrywek UEFA.
Cercle Brugge – İstanbul Başakşehir 1:1 (0:0)
Gole: Paris Brunner 82′ – Krzysztof Piątek 74′



