Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Mariusz Grabowski Denis Załęcki
Mariusz Grabowski i Denis Załęcki, fot. Instagram grabek1/Realnews.pl

Mariusz Grabowski: Denis Załęcki by dalej biegał po lasach i robił ustawki!

Właściciel organizacji GROMDA, Mariusz Grabowski, odniósł się do sytuacji związanej z Mateuszem „Don Diego” Kubiszynem i Denisem „Bad Boyem” Załęckim.

Mariusz Grabowski zamieścił nagranie wideo na swoim oficjalnym profilu w serwisie Instagram w którym mówi o obecnej sytuacji Kubiszyna i Załęckiego. „Witam serdecznie. Piszecie, pytacie, odnośnie Kubiszyna i Denisa Załęckiego. Powiem wam szczerze, że jestem zszokowany. Po pierwsze jeśli chodzi o Kubiszyna i Denisa to myślę, że my jako GROMDA daliśmy im wszystko. Daliśmy im możliwości, żeby w dniu dzisiejszym funkcjonowali i byli w tym miejscu co są. Nie wierzycie i nie myślicie, że Denis Załęcki i Mateusz Kubiszyn nie walcząc w GROMDZIE by dzisiaj się nimi ktoś interesował? Ja myślę, że Denis Załęcki by dalej biegał po lasach i robił ustawki, a Mateusz Kubiszyn byłby strażakiem i mówił, że zdobył trzy razy mistrzostwo świata w K1″ – mówi Mariusz Grabowski.

Mariusz Grabowski i Denis Załęcki

„Szanuję wszystkich ludzi. Szanuję ich w jakiś tam sposób, umiejętności jakie posiadają. Jednak robienie takiego cyrku i mówienie, że GROMDA to tacy ludzie, czy nie tacy. Myślę, że większość zawodników mamy dużo, którzy w jakiś tam sposób są związani [z nami]. Wiadomo, że wszystkich nie da się lubić, ale wszystkich trzeba tolerować i traktować po ludzku. Dzisiejsze zachowanie Denisa Załęckiego odnośnie mówienia, że ktoś mu nie oddał za hotel... to myślę, że to już zakrawa o pomstę do nieba. Jeśli ja dzisiaj inwestuję w galę setki tysięcy złotych to wyobrażacie sobie, że ja nie oddaję Denisowi 300 złotych?

Mało tego Denis Załęcki jeszcze mówi, że ktoś się bał, albo obawiał czegoś i kazaliśmy mu brać inny hotel. Nie, my się niczego nie baliśmy. My nic nie rozrabialiśmy. Pierwsze słyszę, że coś takiego w ogóle miało miejsce. Czego ja się miałem bać? Ja nic nie rozrabiałem. To Denis Załęcki narozrabiał, gdzie powiem wam, że nie pamiętam w tej chwili, była sytuacja na gali, bodajże w Warszawie, gdzie było jakieś zamieszanie spowodowane jakimiś tam różnymi sytuacjami i ja zacząłem szybciej biec, a Denis Załęcki w tym momencie się rozgrzewał i patrzę na niego a on ucieka. Mówię, chłopie gdzie ty uciekasz, spokojnie! Tutaj cię nikt nie ruszy!” – dodaje właściciel GROMDY.

Grabowski dodał również, że to dzięki GROMDZIE Załęcki i Kubiszyn mają obecnie tak dużą popularność. Całość oczywiście możecie obejrzeć poniżej:

https://www.instagram.com/p/CaAI3EogsdD/
instagram.com/grabek1

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry