We wtorek, 16 grudnia o godz. 18:00 w nowo otwartej Arenie Katowice odbędzie się wyjątkowe wydarzenie dla kibiców tenisa stołowego. Reprezentacje Polski i Austrii zmierzą się w prestiżowym meczu rozegranym w formule olimpijskiej drużynówki mieszanej. Wstęp na zawody będzie bezpłatny, a transmisję przeprowadzi TVP Sport.
Spotkanie będzie miało szczególny wymiar dla Macieja Kołodziejczyka, reprezentanta Austrii urodzonego w Polsce. 24-letni zawodnik przyszedł na świat w Lubinie, a dzieciństwo i młodzieńcze lata spędził m.in. w Brzegu Dolnym. Jego rodzina od pokoleń jest silnie związana z tenisem stołowym. Medalistami mistrzostw Polski są jego rodzice Wojciech i Ewelina. Stryj Jarosław Kołodziejczyk pełni dziś funkcję wiceprezesa Europejskiej Unii Tenisa Stołowego.
Kołodziejczyk doskonale mówi po polsku, a także po niemiecku i angielsku. W przeszłości występował w Lotto Superlidze w barwach ZKS Palmiarnia Góra, a obecnie reprezentuje austriacki klub SPG Felbermayr Wels. Już kilka dni po meczu reprezentacyjnym zagra w Lille w drugiej fazie grupowej Pucharu Europy przeciwko Enerdze Manekin Toruń.

– Polska jest moim drugim domem. Tu mieszkają dziadkowie, tu chodziłem do szkoły i regularnie wracam na święta oraz wakacje – podkreśla Kołodziejczyk, dla którego występ w Katowicach będzie powrotem do kraju dzieciństwa.
Trenerzy reprezentacji Polski, Tomasz Redzimski i Marcin Kusiński, powołali na to spotkanie sześcioro zawodników: Miłosza Redzimskiego, Mateusza Zalewskiego, Marcela Błaszczyka oraz Annę Brzyską i siostry Katarzynę i Annę Węgrzyn. Austriaków, prowadzonych przez Zhanga Jie, reprezentować będą: Maciej Kołodziejczyk, Liu Zhenlong, Karoline Mischek oraz Elina Fuchs.
Katowice znów na mapie wielkiego tenisa stołowego. Czas na rewanż Polska – Austria
Mecz zostanie rozegrany w dynamicznym formacie olimpijskiej drużynówki, obejmującym pojedynki singlowe, deblowe i mikstowe, rozgrywane do trzech setów. – Ten system bardzo mi się podoba. Jest intensywny, nieprzewidywalny i sprzyja niespodziankom – mówi Kołodziejczyk, brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy w grze podwójnej.
Obie drużyny mają za sobą niedawne starcie. 2 września w Wiener Neudorf Austria wygrała z Polską 8:7. Katowicki mecz będzie więc okazją do rewanżu dla biało-czerwonych. Dla miasta to także symboliczny powrót wielkiego tenisa stołowego. Ostatni raz Katowice gościły tak wysokiej rangi wydarzenie w 1995 roku podczas Indywidualnych Mistrzostw Polski. Historia zatacza więc koło, również wtedy na podium stali przedstawiciele rodziny Kołodziejczyków. Zobacz najnowsze informacje ze świata sportu.



