Ciekawe24.pl - wiadomości z ostatniej chwili
Fot. kadr z serialu "Youth"
Cynizm, kryzys wieku średniego, seks, starzejący się rodzice i ten cichy, tlący się pod skórą lęk, że najlepsze lata mamy już za sobą. Sharon Horgan nie patrzy na życie przez różowe okulary… i całe szczęście. Twórczyni Siostry na zabój (oryg. Bad Sisters) i Catastrophe powraca z autorskim serialem Youth, który 20 września zadebiutuje w HBO Max, a pierwsza zapowiedź już teraz obiecuje komediowy rollercoaster pełen gorzkiego humoru.
Horgan ma rzadki dar wyciągania komizmu z najgłębszych życiowych katastrof. W Youth wciela się w Alex, pięćdziesięcioletnią agentkę literacką i rozwódkę, która próbuje poskładać swoją rzeczywistość w spójną całość. Problem polega na tym, że zamiast spokojnej stabilizacji ma do dyspozycji chaotyczne poszukiwania miłości, uciążliwy bagaż emocjonalny, skomplikowaną relację z dorastającym synem oraz obowiązki wobec starzejących się rodziców. To klasyczna kanapka pokoleniowa, w której Alex próbuje złapać oddech, choć wszystko wokół niej bezczelnie przyspiesza.
Sharon Horgan uderza w czuły punkt
Zamiast kolejnej wygładzonej opowieści o „odnajdowaniu siebie w Toskanii”, zwiastun zapowiada bezkompromisowy, surowy i niezwykle szczery portret kobiety, która ma dość udawania, że wszystko ma pod kontrolą. Horgan jak nikt inny potrafi pisać postaci wielowymiarowe – inteligentne, potykające się o własne nogi, momentami irytujące, ale przede wszystkim stuprocentowo ludzkie.
Obsadowe zapowiedzi również budzą apetyt. Obok samej Horgan na ekranie zobaczymy m.in. Ruperta Frienda, Sharlene Whyte czy niezawodną Harriet Walter, co gwarantuje najwyższej próby chemię aktorską i dialogi cięte jak brzytwa.
Jeśli zapowiedź to przedsmak całości, 20 września w HBO Max szykuje się idealny seans dla każdego, kto ma dość cukierkowych, ugrzecznionych narracji o dorosłości.
Więcej oczywiście w kategorii nowości filmowe.





