audrey hepburn ciekawostki

Zobacz mniej znane fakty o filmowej karierze Audrey Hepburn

Audrey Hepburn, fot. kadr z filmu "Kiedy Paryż wrze"

Gdy słyszymy nazwisko Audrey Hepburn, przed oczami natychmiast staje nam smukła sylwetka w czarnej sukni od Givenchy, perły, gigantyczne okulary przeciwsłoneczne i papieros w długiej lufce ze Śniadania u Tiffany’ego. Przez dekady popkultura sprowadziła tę wielką aktorkę do roli wiecznej ikony mody, muzy i symbolu bezbłędnej elegancji. Taki wizerunek, choć prawdziwy, drastycznie spłyca jej filmowe dziedzictwo.

Audrey Hepburn nie była jedynie manekinem wieszającym na sobie haute couture. Była pracowitą, naznaczoną wojenną traumą artystką, która do swojej profesji podchodziła z zaskakującą pokorą, a momentami wręcz bezkompromisowością. Zanim stała się ucieleśnieniem kinowego blichtru, przeszła przez piekło głodu i okupacji, co uformowało ją zarówno jako człowieka, jak i aktorkę. Przyjrzyjmy się faktom z jej kariery, które często umykają w powierzchownych, rocznicowych laurkach.

Wojenna kurierka ruchu oporu, która uratowała wizerunek Holandii

Zanim Audrey weszła na plan filmowy, jej życie było gotowym scenariuszem na dramat wojenny. Jako nastolatka mieszkała w okupowanym przez Niemców Arnhem. Wraz z rodziną doświadczyła skrajnego głodu (jej organizm zmagał się z anemią i obrzękami z niedożywienia, co na zawsze wpłynęło na jej szczupłą sylwetkę) oraz strachu.

Mało kto wie, że młoda Audrey aktywnie pomagała holenderskiemu ruchowi oporu. Przenosiła wiadomości i ulotki, chowając je w butach, a także brała udział w tajnych potańcówkach, z których dochód (zbierany w całkowitej ciszy, bez muzyki, by nie wzbudzać podejrzeń) szedł na wsparcie ukrywających się pilotów alianckich. To doświadczenie dało jej wewnętrzną siłę, której później używała, budując na ekranie postaci kobiety kruche z zewnątrz, ale ze stali w środku.

audrey hepburn ciekawostki
Audrey Hepburn, fot. kadr z filmu Historia zakonnicy

Oskarowy debiut, w który nikt nie wierzył

Droga Hepburn do Hollywood nie była usłana różami. Początkowo statystowała w europejskich produkcjach, dorabiając jako tancerka. Przełom nastąpił na deskach teatru na Broadwayu, gdzie grała główną rolę w sztuce Gigi. To tam zauważył ją reżyser William Wyler, szukający odtwórczyni głównej roli kobiecej do produkowanych w Rzymie Rzymskich wakacji (1953).

Wytwórnia Paramount Pictures początkowo pragnęła gwiazdy wielkiego formatu, rozważano zaangażowanie Elizabeth Taylor. Wyler postawił jednak na swoim, urzeczony naturalnością i ekranowym, niczym nie skażonym wdziękiem Audrey. Decyzja ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Za swoją pierwszą pełnoprawną rolę filmową Hepburn zdobyła Oscara, nagrodę BAFTA oraz Złoty Glob w tym samym roku. Zamiast kręcić nosem na debiutantkę, Hollywood z dnia na dzień ukorzyło się przed nową królową.

audrey hepburn ciekawostki
Audrey Hepburn, fot. kadr z filmu Kiedy Paryż wrze

Perfekcjonizm i samokrytycyzm. Dlaczego nie znosiła swojego głosu?

Mimo natychmiastowego sukcesu, Hepburn przez całą karierę zmagała się z komplemenatami i potężną samokrytyką. Nigdy nie uważała się za piękną. W wywiadach często powtarzała, że ma za duży nos, zbyt kanciaste rysy i za chudą sylwetkę.

Jej perfekcjonizm legendarnie dał o sobie znać przy okazji musicalu My Fair Lady (1964) George’a Cukora. Choć Audrey przeszła intensywne przygotowania wokalne, producenci zdecydowali o podłożeniu jej partii śpiewanych przez profesjonalną śpiewaczkę Marni Nixon (podobnie jak wcześniej w przypadku Natalie Wood w West Side Story). Hepburn, dowiedziawszy się o tym po fakcie, poczuła się upokorzona. Decyzja ta wywołała skandal w mediach i sprawiła, że Audrey została pominięta w nominacjach do Oscara, mimo że sama rola Elizy Doolittle do dziś uznawana jest za jedną z jej najlepszych kreacji dramatyczno-komediowych.

Śniadanie u Tiffany’ego – Rola, która mogła nie dojść do skutku

Trudno wyobrazić sobie współczesną kulturę bez postaci Holly Golightly. Co ciekawe, autor pierwowzoru literackiego, Truman Capote, w roli ekscentrycznej nowojorczanki widział Marilyn Monroe. Monroe ostatecznie odrzuciła ofertę za radą swojego agenta, który uznał, że rola luksusowej dziewczyny do towarzystwa zaszkodzi jej wizerunkowi.

Audrey początkowo również miała wątpliwości. Obawiała się, że kreacja kobiety prowadzącej dość swobodny tryb życia nie pasuje do jej publicznego wizerunku. Gdy jednak dała się przekonać, wzniosła tę postać na wyżyny ironii i melancholii. Holly Golightly w interpretacji Hepburn nie była tanią skandalistką, lecz zagubioną dziewczyną z prowincji skrywającą się za fasadą drogiej biżuterii.

audrey hepburn ciekawostki z kariery filmowej
Audrey Hepburn, fot. kadr z filmu Śniadanie u Tiffany’ego

Słynna scena otwierająca film, w której Audrey wpatruje się w wystawę jubilera, jedząc rogalik i pijąc kawę z papierowego kubka, weszła do kanonu wszech czasów. Mało kto pamięta, że Hepburn nienawidziła lodów i wypieków z nadzieniem, a sam reżyser Blake Edwards musiał walczyć z jej stresem na planie.

Świadome odejście z kina i triumf człowieczeństwa

W latach 60. i 70., u szczytu sławy, Audrey zaczęła stopniowo ograniczać obecność na dużym ekranie. Zamiast walczyć o role w starzejącym się ciele i ulegać presji bezwzględnego Hollywood, wolała poświęcić się rodzinie oraz temu, co uważała za swój moralny obowiązek.

Ostatnie lata życia Hepburn poświęciła bez reszty działalności humanitarnej jako Ambasador Dobrej Woli UNICEF. Podróżowała do najbardziej zapalnych i biednych miejsc na świecie, od Etiopii po Somalię i Amerykę Południową. Nie była „twarzą z plakatów”, która przyjeżdżała na godzinę przed obiektywy kamer. Cierpliwie słuchała, przytulała chore dzieci, interweniowała u polityków. Gdy pytano ją o tę decyzję, odpowiadała krótko, że spłaca dług wobec organizacji, która w dzieciństwie uratowała jej życie, dostarczając żywność tuż po upadku nazistów.

Dziedzictwo, które przetrwało Hollywood

Kariera Audrey Hepburn to rzadki przykład artystki, która nie dała się połknąć i wypluć machinie Fabryki Snów. Zamiast budować wokół siebie skandale, budowała portrety kobiet niejednoznacznych, inteligentnych, neurotycznych, silnych i wrażliwych. Jej filmy nie zestarzały się ani o dzień, ponieważ Hepburn grała emocjami, a nie tylko urodą. I to jest prawdziwy sekret jej wiecznej aktualności.

Więcej w kategorii nowości filmowe.