Ciekawe24.pl - wiadomości z ostatniej chwili
Fot. Canal+ Sport
W sobotni wieczór kibice zgromadzeni przy al. Piłsudskiego w Łodzi obejrzeli emocjonujące spotkanie 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Widzew Łódź pokonał u siebie Lecha Poznań 2:1, mimo że jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście z Wielkopolski. Zwycięstwo gospodarzy było jednym z największych zaskoczeń tej kolejki.
Mecz rozpoczął się od przewagi Lecha Poznań, który częściej utrzymywał się przy piłce i próbował narzucić własny styl gry. Goście potwierdzili swoją aktywność w 28. minucie, gdy Gísli Thórdarson wykorzystał jedną z akcji ofensywnych i otworzył wynik meczu. Dla poznaniaków był to ważny moment. Przed meczem uchodzili za faworyta spotkania, a szybkie prowadzenie zdawało się potwierdzać te przewidywania.
Widzew nie potrzebował jednak wiele czasu, aby wrócić do gry. Już w 34. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania po trafieniu Frana Álvareza. Gol Hiszpana wyraźnie pobudził drużynę z Łodzi i zmienił dynamikę spotkania. Do przerwy obie drużyny stworzyły jeszcze kilka sytuacji, jednak wynik 1:1 utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Kluczowy moment meczu nastąpił niedługo po wznowieniu gry. W 52. minucie Emil Kornvig zdobył bramkę na 2:1 dla Widzewa, kończąc jedną z najgroźniejszych akcji gospodarzy. Po objęciu prowadzenia łodzianie skupili się na bardziej zdyscyplinowanej grze w defensywie. Lech próbował odrabiać straty i częściej utrzymywał się przy piłce, jednak nie potrafił przełożyć przewagi na kolejne gole.
Walka do ostatniego gwizdka
W końcówce spotkania goście próbowali doprowadzić do wyrównania, lecz defensywa Widzewa skutecznie odpierała kolejne ataki. Mimo przewagi w posiadaniu piłki i liczby akcji ofensywnych, poznaniacy nie zdołali już pokonać bramkarza gospodarzy. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Widzewa 2:1, co było cennym triumfem dla łódzkiego zespołu w kontekście walki o ligowe punkty.
Wygrana Widzewa była szczególnie istotna, ponieważ drużyna z Łodzi potrzebowała punktów, by poprawić swoją sytuację w lidze. Jednocześnie porażka oznaczała dla Lecha stratę ważnych punktów w walce o czołowe miejsca w tabeli. Ekstraklasa w piłce nożnej – najnowsze informacje.
Widzew Łódź – Lech Poznań 2:1 (1:1)
Gole: Fran Álvarez 34′, Emil Kornvig 52′ – Gísli Thórdarson 28′









